Najbardziej znanym konkurentem Arystofanesa jest Eupolis. Nie jest pewne, kiedy się urodził. Podobnie jak on zaczął karierę na początku wojny peloponeskiej. Jednak nie dożył jej końca, ginąc prawdopodobnie podczas wyprawy sycylijskiej. Jego twórczość jest znana tylko z fragmentów dzieł. Nie zachowało się żadna jego sztuka w całości. Miał wygrać siedem razy. Miał być postrzegany jako jeden z czołowych twórców dramatów i z tej przyczyny jest ważny[1].
Pierwszą znaną sztuką Eupilosa, w której pojawia się tematyka wojny i pokoju są Prosplatejczycy. Wystawiono ich po raz pierwszy w 429 roku. Nie jest pewne czy miało to miejsce na Lenajach czy Dionizjach. Skupia się w niej na problemach związanych z oblężeniem miasta. Szczególnie przebywanie wewnątrz długich murów. Negocjacje dotyczące opuszczenia ich przez część obywateli jest głównym tematem sztuki[2].
W Taksjarchach natomiast ukazuje zniewieścienie wojska broniącego murów. Stratedzy również zajmują się głównie zakupami a nie prowadzeniem wojny. Sztuka ta była pokazana po raz pierwszy w 415 roku na Lenajach lub Dionizjach[3]. Krytykuje prowadzenie wojny peloponeskiej jako zachciankę wodzów, którzy darzą do własnej chwały. Ukazuje Formiona jako marnego wodza, a przeciwnego mu Dionizosa w pozytywnych barwach[4].
Jedynie w tych dwóch sztukach są znane fragmenty dotyczące pokoju. Charakteryzował się bardziej przychylnym stosunkiem do wojny niż Arystofanes. Nie uważał, że należy ją zakończyć jak najszybciej. Ukazywał jednak nadużywanie pozycji Aten w Arche oraz krytykował dowódców, którym zarzucał niekompetencję. Podobnie jak jego konkurent na scenie starał się przedstawić problemy, jakie wiązały się z przesiedleniem ludności do miasta.
[3] PCG 268-85; I. C. Storey, op. cit., s. 22-24; Natomiast S. Dworacki, op. cit., s. 88-89 przyjmuje za bardziej prawdopodobną datę przed 427. Ma mieć to związek z rolą stratega Formiona w sztuce. Miał on umrzeć najpóźniej w tym roku.
[4] I. C. Storey, Eupolis,Poet of Old Comedy, Oxford 2003, s. 257-59.
W Lizystracie wystawionej w 411 roku przez Arystofanesa odniósł się do wydarzeń po pokoju Nikiasza – wznowieniu działań wojennych i klęsce ateńskiej na Sycylii. Także i w tym dziele głównym zagadnieniem jest pokój i negocjacje mające do niego doprowadzić. Przedłużające się działania wojenne sprawiały, iż mężczyźni bardzo rzadko bywali w domach. Ich żonom nie podobała się ta sytuacja. Mając na celu doprowadzenie do pokoju zawiązały przeciwko mężczyznom intrygę. Główna bohaterka Lizystrata przekonała swoje towarzyszki, aby odmawiały swoim mężom uprawiania seksu aż do momentu zakończenia wojny. Ponadto postanowiły, że muszą przejąć władzę w mieście zdobywając Akropol[1]. Odcięły w ten sposób również mężczyzn od środków finansowych.
Swoje przymierze przypieczętowały przysięgą oraz złożeniem ofiary. Powołały się następnie na współpracę, jaką podjęły rożne państwa Hellady w czasie wojen perskich.
Sparta i Ateny uzgodniły następnie warunki traktatu pokojowego w myśl, którego wymienili się terytoriami. Również sojusznicy mogli do niego przystąpić. Dzięki temu skończył się strajk[4].
W sztuce tej można zauważyć zmęczenie trwającym dwadzieścia lat konfliktem[5]. Zarówno kobiety z Aten jak i innych państw Grecji miały dążyć do jego zakończenia. Udało im się porozumieć mimo różnic, jakie początkowo pojawiają się między nimi. Są one związane głównie z brakiem zaufania spowodowanym przez wojnę. Sam konflikt miał wybuchnąć z powodu pieniędzy[6].
Szczególnie interesujący wydaje się być sposób, w jaki u Arystofanesa przedstawiono funkcjonowanie Aten w czasie wojny. Pod nieobecność mężczyzn kobiety zaczynają tworzyć alternatywne struktury państwa. Powstaje zgromadzenie kobiet i formacje wojskowe, których zadaniem jest utrzymanie kontroli nad Akropolem. Jest to najlepiej widoczne przy rytuale złożenia ofiary po zawarciu przymierza między kobietami[7]. Przysięga, jaka później nastąpiła była również nawiązaniem do układów sojuszniczych zawieranych między państwami. Są one w ten sposób sparodiowane. Również zakończenie strajku za pomocą sympozjonu jest nawiązaniem do zwyczajów związanych z zawieraniem traktatów[8]. Ponadto przywołanie bogów na świadków układu przez obie strony jest parodią zwyczajowych praktyk. Obie strony wzywają Atenę na świadka porozumienia. Jest to próba dodania znaczenia bogini Atenie przez Arystofanesa[9].
Zakończenie wojny jest wzorowane na pokoju Nikiasza. Także i tutaj głównymi punktami była wycofanie się obu stron z terytoriów, które druga uważała za swoje. Niewykonanie tych warunków dało podstawę do zerwania pokoju. Również zaoferowanie sojusznikom możliwości przyłączenia się jest odniesieniem do tego traktatu[10].
Kobiety są ukazane jako grupa, której zależy na dobru miasta. Muszą tego dokonać, gdyż mężczyźni prowadzą państwo do upadku. Jest to ukazane najlepiej poprzez przeciwstawienie sobie dwóch półchórów. Kobieca grupa oblewa mężczyzn wodą, aby poświęcaniem poszczególnych osób uratować Ateny[11].
W komedii Pokój Trytajos postanowił wyruszyć do Zeusa i zapytać go, dlaczego nie zakończył wojny między Grekami[12]. Bogowie oddali Grecję bogu wojny a sami opuścili Olimp. Bogini Pokoju została zamknięta w jaskini głazem[13]. Śmierć Kleona i Barzydasa została ukazana, jako główna przyczyna zakończenia wojny[14]. Następnie dzięki przekupieniu Hermesa Tyrtajos mógł uwolnić boginię Pokoju[15]. Pokazano następnie różnice w zarabianiu na wojnie i pokoju między różnymi rzemieślnikami[16]. Przypomniano, że odrzucono porozumienia trzykrotnie w tym raz po Pylos. Największym zagrożeniem dla pokoju jest Hyperbylos tak jak wcześniej był Kleon[17], ponieważ postrzegał on pokój, jako zagrożenie dla swojej władzy. Jednak lud chciał pokoju i przepędził Hyperbolosa[18]. Następnie postanowiono ustanowić ofiarę na cześć pokoju i zaczęto przygotowania do złożenia jej[19].
W sztuce tej są bezpośrednie nawiązania do Pokoju Nikiasza. Sztuka została wystawiona w roku 421. Zaraz przed zawarciem traktatu kończącego wojnę archimadyjską. Widać wskazanie przez Arystofanesa na Kleona i Barzydasa, jako głównych sprawców przeciągania się wojny. Przypomina udział Kleona w odrzucaniu propozycji zakończenia walk składanych przez Spartan. Uznaje za główną przyczynę wojny ambicje osobiste kilku polityków[20].
Uwięzienie bogini Pokoju jest zniewoleniem Grecji przez wojnę. Grecy mają cierpieć poprzez konflikt zbrojny. Większość ludzi chce jej zakończenia. Działania bogów są odniesieniem do polityki prowadzonej przez przywódców Aten i Sparty. Mają oni nie dostrzegać niedoli, jaka wiąże się z wojną. Nie są zainteresowani jej zakończeniem.
Tym, co ma utrudniać osiągnięcie pokoju są sprzeczne interesy poszczególnych polis. U Arystofanesa ukazano to w scenie uwolnienia bogini Pokoju. Każde z państw próbuje zdobyć jak najwięcej na wojnie. Z tego powodu opóźniają jej zakończenie[21].
Widać u Arystofanesa iż za nowe zagrożenie dla pokoju uznaje Hyperbolasa. Jego wygnanie ma pozwolić na zlikwidowanie tego niebezpieczeństwa. Sama ofiara, jaką złożono po traktacie jest wzorowana na zawieraniu umów między państwami greckimi. Sztuka jest usiłowaniem wyrażenia radości z powodu bliskiego zakończenia wojny i nadziei, że pokój będzie trwały. Była to próba wywarcia nacisku na polityków prowadzących negocjacje pokojowe.
Wskazane są również główne grupy społeczne, które zarabiały na wojnie. Miały one przeciwdziałać próbom jej zakończenia. Za głównych zwolenników uznaje producentów uzbrojenia. Wielu innych rzemieślników ma być jednak zadowolonych z zakończenia wojny. Podobnie jak rolnicy i kupcy.
[7] Język, jakiego używają przy ofierze wskazuje, że chcą zabić zwierzę. Jednak tego nie robią; J. Fletcher, Performing Oaths in Classical Greek Drama, Cambridge 2011, s. 225-28.
[20] A. W. Gomme, Aristophanes and Politics, CR LII, 1938, s. 101; K. J. Reckford, „Let them eat cakes” – Three food notes to Aristophanes Peace [w:] Arktouros: Hellenic Studies Presented to Bernard M. W. Knox on the Occasion of His 65th Birthday, New York 1979, s. 190-93.
Sztuki Arystofanesa bardzo często podejmowały zagadnienia wojny i pokoju. Poza samym ukazaniem konkretnych wydarzeń odczytać w nich można poglądy autora na kwestie polityczne. Z punktu widzenia tej pracy najciekawsze są: Archanejczycy, Pokój, Ptaki oraz Lizystrada.
Pierwszą sztuką, w której Arystofanes przedstawił dążenia do pokoju byli Archanejczycy. Główny bohater Dikajopolis – postać fikcyjna – który w wyniku wojny stracił swoje gospodarstwo, stara się doprowadzić do zakończenia walk. Sztuka rozpoczyna się od posiedzenia eklezji ateńskiej, na której pojawiają się posłowie z Persji. Okazuje się, że Ateńczycy nie uzyskali wsparcia finansowego w swojej wojnie przeciwko Sparcie. Następnie przybywa poselstwo ze Sparty w celu zawarcia pokoju. Także i ta misja kończy się niepowodzeniem. W tym momencie Dikajopolis wkracza do akcji, starając się w pierwszym rzędzie zapewnić pokój swoim prywatnym ziemiom.
Opisując negocjacje ze Spartanami, Arystofanes daje wyraz swoim poglądom na temat pokoju. Jego zdaniem rozmowy mające na celu uzyskanie krótkotrwałego pokoju, w rzeczywistości były wstępem do kolejnych konfliktów. W rozmowie Dikajopolisa z Amfitheonem mamy ukazane trzy rodzaje pokojów różniące się między sobą długością trwania:
Pokój pięcioletni jest w rzeczywistości jedynie tymczasowym wstrzymaniem walk. Służy przygotowaniu do nowej wojny. Pokój dziesięcioletni oparty jest na nietrwałych sojuszach pomiędzy państwami:
Dikajopolis kupuje go za osiem drachm. Obie strony konfliktu ukazane są jako odpowiedzialne za wybuch wojny oraz zniszczenia w Attyce[4]. Ważne miejsce w narracji zajmuje Megara i dekret o zakazie handlu, jaki Ateny nałożyły na nią. Było to jedna z bezpośrednich przyczyn wybuchu wojny:
Arystofanes w bardzo ostry sposób wypowiada się o żołnierzach idących na dalekie wyprawy dla wysokiego żołdu. Z powodu w samych Atenach w czasie konfliktu nie było żadnych młodych. Do obrony miasta zostali tylko starcy:
Z tego też powodu lud poparł układ pokojowy. Tekst traktatu został spisany na steli postawionej w widocznym miejscu nowego rynku[7]. Głównym skutkiem porozumienia, jakie zawarł Dikajopolis jest ustanowienie terenu, gdzie wymiana handlowa jest możliwa bez ograniczeń.
Sztuka została wystawiona w roku 425. Wojna archimadyjska trwała wtedy od sześciu lat. Pokazane zostały tutaj problemy, jakie dotykały posiadaczy ziemskich. W wyniku działań wojennych ponosili oni wysokie straty finansowe i w konsekwencji zmuszeni byli opuszczenia swoich gospodarstw oraz przeniesienia się do miasta[8]. Stąd dążyli oni do zakończenia wojny i przywrócenia możliwości handlu z innymi państwami. Arystofanes obwinia w tym miejscu za zniszczenia zarówno ich bezpośrednich sprawców, czyli Spartan jak i ateńskich polityków, którzy nie chcieli zakończyć wojny. Pośrednio atakowany jest w ten sposób Perykles[9].
Dikajopolis w Archanejczykach jest uosobieniem typowego Ateńczyka. Bierze aktywny udział w eklezji, płaci podatki i służy w armii. Chociaż z niechęcią odnosi się do Sparty, proponuje zawarcie traktatu pokojowego po sześciu latach wojny. Tylko w ten sposób widzi szansę na normalne życie[10].
Arystofanes przeciwstawia postać Dikajpolisa Lamachowi. Lamach jest odziany w zdobioną zbroję i szkarłatną szatę. Z drugiej strony Dikajopolis ma na sobie łachmany, które właśnie pożyczył od Eurypidesa[11]. Zdaniem Olsona kontrast w ubiorach służy pokazaniu, iż na wojnie wzbogacały się nieliczne jednostki. One, chociaż były opłacane w celu obrony interesów państwowych, w rzeczywistości dążyły do przedłużania wojny. Dzięki temu mogły się dalej bogacić. Tymczasem prosty lud, którego reprezentantem był Dikajopolis, w wyniku wojny stawał się coraz biedniejszy[12].
Na przykładzie Dikajpolisa, ukazanego w pozytywnym świetle, autor pokazał ekonomiczne straty, jakie niesie ze sobą wojna. Próbuje również zneutralizować oskarżenia o zdradę państwa ukazując, że zależy mu tylko na jego dobru. Natomiast przeciwny mu Lamachos próbuje zdobyć władzę przedłużając konflikt[13].
Jest w niej jednoznaczne potępienie polityków krótcy dążyli do przeciągnięcia konfliktu. Skupił się on na ateńskich politykach. Jest to parodia Kleona, który był jednym z czołowych zwolenników prowadzenia wojny. Osoba ta była często ukazywana przez Arystofanesa w negatywnym świetle. W 426 roku Kleon wytoczył sprawę pisarzowi o zniesławienie państwa w sztuce Babilończycy. Najprawdopodobniej nie został wtedy skazany[14].
Próba odrzucenia traktatu pokojowego z powodu braku odszkodowania za zniszczenia również została potępiona. Arystofanes ukazuje wojnę jest ukazana jako gorsze w każdym punkcie rozwiązanie od pokoju. Utrata możliwości korzystania z gospodarstw i zmuszenie do przeprowadzki do miasta nastawiły Dikelopulos negatywnie do wojny. Jego zestawienie z Lakamosem ukazywało konflikt, jaki istniał wśród społeczeństwa ateńskiego. Końcowe sceny ukazują złudny sukces lokalnego pokoju. Nie da się wojny zakończyć decyzją jednostki.
Wskazane są różnice między krótkotrwałym rozejmem, który jest tylko przygotowaniem do kolejnej wojny. Natomiast pokój pozwala na spokojne życie. Jego trzydziestoletni czas trwania może być nawiązaniem do traktatu z 446 roku. Czas, jaki nastał po nim musiał być pozytywnie odbierany przez rolników oraz kupców ateńskich. Ponadto pokazano sposób prezentacji tekstu traktatu. Umiejscowiono go na nowej agorze. Była to metoda powszechnie stosowana w polis greckich. Pozwalała na zapoznanie się z nim przez wszystkich obywateli. Stworzenie nowego placu, na którym skupiono się na handlu miało być opozycją do Aten. Na agorze funkcja polityczna była równie istotna, co handlowa.
Kolejnym dziełem, w którym Arystofanes poruszył kwestię pokoju były Ptaki. Sztuka wystawiona w roku 414 na Dionizjach zdobyła drugie miejsce w agonie komicznym. Osią utworu była wojna pomiędzy bogami a ptakami. Tytułowe ptaki miały zbuntować się, gdyż uznały, że bogowie ich nie szanują i zabierają należne im dary od ludzi, nie dając nic w zamian.
Zmożeni głodem bogowie wysłali posłów do ptaków w celu zakończenia konfliktu. Warto zauważyć, iż Herakles i Posejdon reprezentujący bogów nie prezentowali w negocjacjach jednolitego stanowiska. Na główne żądanie ptaków, aby Zeus oddał im swoje berło, Herakles przystał od razu, natomiast Posejdon nie chciał się zgodzić:
W końcu posłowie przystali na postawione im warunki. Uznali władzę ptaków nad sobą i zawarli z nimi sojusz, czego wyrazem był ślub Pejsthatajrosa z Basileją.
Dzieło Arystofanesa należy odczytywać w kontekście ówczesnych wydarzeń politycznych. W latach dwudziestych V wieku Ateny były oblegane. Obleganie miast i głodzenie wroga było jedną z najczęściej stosowanych metod w wojnach między Grekami. Rzadko dochodziło do prób szturmu na miasto wroga. Starano się raczej zmusić je do kapitulacji głodem. Ukazanie problemów związanych z przemieszeniem ludności między mury ateńskie ma kluczową rolę. Skupiono się na skutkach związanych z głodem, jaki z tego wyniknął[18].
Można zauważyć w Ptakach krytykę wyprawy Sycylijskiej. Jest ona skupiona na szczegółach takich jak podzielone dowództwo. Szczególnie mocno krytykuje wybór Alkibiadesa na wodza. Nie przypomina jednak jego ucieczki do Sparty, woli mówić o sprawie herm. Bezpośredni atak na ideę wyprawy sycylijskiej byłby odebrany przez publiczność negatywnie. Nawet, jeśli klasy wyższe były jej przeciwne[19].
Ponadto w Ptakach jest wyraźne odwołanie do pokoju Nikiasza. Wskazuje na to połączenie sojuszu i pokoju w jednej umowie. Taka metoda jest ukazana jako zabezpieczenie interesów obu stron. Ponadto wzmacnia sam traktat pokojowy. Miał ona prowadzić do współpracy obu stron w celu wyciągnięcia jak największych korzyści z układu. Negocjacje miały przebiegać w przyjaznej atmosferze. Różnica stanowisk między Heraklesem a Posejdonem ukazuje różne podejście do negocjacji pokojowych w roku 421. Dążenie do szybkiego zawarcia porozumienia ma być wartościowsze niż negocjowanie poszczególnych punktów traktatu.
[14] H. P. Foley, op. cit., s. 46; Arystofanes doceniał zalety demokracji jednak był negatywnie nastawiony do demagogów według R. E. Wycherley, Aristophanes and Euripides G&R XV, 1946,s. 104-5.
Dotychczasowe rozważania na temat pokoju opierały się w przeważającej części na tekstach traktatów i pismach historyków. Jednakże zagadnienie kończenia wojen w starożytnej Grecji może być również ujmowane w inny sposób. Teatr grecki odgrywał szczególną rolę w społeczeństwie Hellady. Na scenie odbijały się nastroje społeczności. Z tego powodu analiza dramatów może stanowić bogate źródło informacji na temat ówczesnych Greków. Już sam fakt, iż sztuki były wystawiane przed widownią składającą się z wielu klas ateńskiego społeczeństwa miał wpływ na dobór tematów. Treść przedstawienia musiała uwzględniać aktualne poglądy widzów, a przynajmniej najbogatszych z nich. Ich wystawianie w ramach konkursu przy okazji Dionizjów oraz Lenajów pozwalało na ocenienie czy sztuka została pozytywnie odebrana[1].
Zasadne wydaje się twierdzenie części badaczy, iż nie można rozpatrywać dramatu greckiego jedynie jako literatury. Goldhill na przykład wyraźnie wskazuje na miejsce dramatu w ramach ówczesnej demokracji greckiej:
…dramat nie podąża za demokratyczną linią polityki, lecz bardziej (festiwal) sam w sobie, jego organizacja i struktura są w V wieku, pomimo wcześniejszych początków i późniejszego rozwoju, w pełni instytucją demokratycznego polis (…). Rytuały wykonywane przed przedstawieniem, ustanawianie oraz administracja festiwalem, a nawet sposób siedzenia publiczności w pełni reprezentują ideały oraz praktyki demokracji i sprawiają, że teatr jest instytucją analogiczną do sądów oraz zgromadzeń – wszystkie trzy wielkie instytucje wyrażają logos poprzez słowa[2].
Sędziowie poszczególnych rywalizacji w ramach festiwali, ale również aktorzy i chórzyści byli losowani ze zgłoszonych list. W ten sposób w głównym stopniu o ich obsadzeniu decydowała przypadkowość. Podobny sposób wyłaniania sędziów funkcjonował w przypadku sądów czy Igrzysk Olimpijskich. Wstęp na przedstawienia początkowo był bezpłatny i otwarty również dla cudzoziemców. W odpowiedzi na wprowadzenie opłat za wstęp powołano fundusz mający umożliwić najuboższym uczestnictwo w wydarzeniu. Ta praktyka była analogiczna do reform Peryklesa, zgodnie, z którymi najubożsi obywatele otrzymywali pieniądze w zamian za uczestnictwo w Eklezji[3].
Dla niniejszej pracy ważniejsze jest jednak to, w jaki sposób same dramaty odnosiły się do otaczającej rzeczywistości, w szczególności do kwestii pokoju.
Dramat ateński dzielił się na trzy rodzaje: komedie, tragedie i dramaty satyrowe. W pierwszej grupie ukażę twórczość Arystofanesa i Eupilosa. W drugiej zaprezentuję dzieła Ajschylosa i Eurypidesa ze szczególnym uwzględnieniem ostatniego. Natomiast dramaty satyrowe z uwagi na brak odniesień do pokoju w zachowanych ich fragmentach pominę.
Komedie w najbardziej bezpośredni sposób odnosiły się do aktualnych wydarzeń politycznych i kulturowych. Pojawiają się w nich osoby znane publicznie, nawet, jeśli występowały pod zmienionym imieniem. Natomiast w tragediach są to najczęściej aluzje do sytuacji, w jakiej znajdowało się państwo. Było to związane z ukazywaniem w nich mitów, które przystosowywano do czasów, w których tworzył autor.
Ewolucja Koine Eirene pozwala nam zauważyć przemiany, jakie zachodziły w porównaniu z poszczególnymi przypadkami jej użycia. Metoda ta miała cechy wyróżniające ją od innych sposobów kończenia konfliktów stosowanych ówcześnie w Grecji. Podstawową był jego uniwersalny zasięg pokrywający całą Helladę. Można to zauważyć zarówno w przypadku Kongresu w Gelai, który objął całą Sycylię jak i wielu późniejszych traktatach z Grecji właściwej. Poprzez to możliwe było zastosowanie tych samych warunków do wielu różnych państw greckich.
Termin konie eirene miał szerokie znaczenie i był często technicznie używany do opisu traktatów, które tylko częściowo spełniały jego warunki1.
Hegemonia
W prawie wszystkich przypadkach próbowano wprowadzić jednego lub dwóch hegemonów, którzy mieli czuwać nad wypełnianiem warunków pokoju. W pokoju Nikiasza były to Ateny i Sparta, a po zakończeniu wojny peloponeskiej tylko drugie z tych państw. Natomiast przez prawie cały IV wieku pozycja ta formalnie należała do Persji, ale faktycznie odpowiadało za nią któreś z państw będące chwilowo najsilniejszym w Grecji. Dopiero Związek Koryncki wprowadził połączenie obu tych funkcji przez Macedonię.
Pojawianie się hegemona w Koine Eirene było wykorzystywane przez państwo mające tą pozycję jak w przypadku Sparty po pokoju Antalkidesa.2 Państwo takie interweniowało w innych polis w przypadku konfliktów w nich, jak Ateny w czasie wojny z trzydziestoma tyranami lub na Chalkidyce w latach osiemdziesiątych IV wieku. Pozycja hegemona była usankcjonowaniem przewagi zwycięzcy w konflikcie. Istnienie dwóch różnych państw sprawujących kontrolę nad wypełnieniem warunków w pierwszej połowie IV wieku było związane z próbą wzmocnienia hegemona. To uznanie Persji za główne państwo gwarantujące pokój w Grecji ukazuje również kluczową rolę, jaką ono posiadało w polityce greckiej3.
Istnienie hegemona jako gwaranta pokoju było główną przyczyną niepowodzeń w utrzymaniu koine eirene. Dopiero Macedonii udało się to z sukcesem dzięki wystarczającej sile militarnej i finansowej.
Sojusze
Kolejnym ważnym aspektem Koine Eirene było zawieranie sojuszu przez państwa dotychczas pozostające w stanie wojny. Ich znaczenie było różne w każdym przypadku. W przypadku pokoju Nikiasza miał on wzmocnić Spartę w jej próbie utrzymania kontroli nad związkiem Peloponeskim.
Późniejsze przypadki zawiązywania sojuszu przy okazji koine eirene miały za zadanie ułatwić jego wcielenie w życie. Jego całkowitym zwieńczeniem był Związek Koryncki w którym wprowadzono bezpośrednie zapisy dotyczące przymierza greckiego wymierzonego w Persję.
Autonomia
Autonomia odgrywała kluczową rolę w greckiej polityce IV wieku4. Widoczne to było również w koine eirene. Traktaty ówczesne, jako jeden z warunków miały autonomia polis. Wiązało się to z nakazem wycofania z miast obcych garnizonów. Jednak samo pojęcie autonomia było interpretowane na korzyść hegemona, który był jej gwarantem. Widać to szczególnie na przykładzie Mantinei po pokoju Antalikdesa. Podobnie było w przypadku wojny Sparty z Olintem głównym powodem, dla którego ona wybuchła była chęć wywalczenia autonomii dla państw greckich5.
Kontrola nad innymi państwami była uznawane za złamanie ich autonomii. Dlatego istnienie Związku Beockiego interpretowano jako naruszenie autonomii. Było to związane z oddaniem przez jego członków swych praw do polityki zewnętrznej. Ponadto państwa te były pod kontrolą ze strony Teb, które były hegemonem związku6. W tej sytuacji Spartanie nie zgadzali się na podpisanie umowy przez Związek Beocki, a chcieli żeby każde z państw osobno tego dokonało. Po zmianie najsilniejszego państwa w Grecji porzucono taką interpretację autonomii.
W przypadku Związku Korynckiego Filip II nie kazał rozwiązywać się związkom. Istnienie również innych związków sojuszniczych nie było przez żadną ze stron uznawane za złamanie autonomii polis. Wiązało się to z dobrowolnością przystępowania do nich. Ponadto w pokoju królewskim zawarto wyjątek oddający kilka wyspiarskich polis Atenom. Wskazuje to na instrumentalne korzystanie z wolności greckiej przy koine eirene.
Strefy wpływów
Część z traktatów zawierała ustalenie stref wpływu najsilniejszych państw greckich. Pierwszą z tych prób był pokój Nikiasza. Aten i Sparta dążyły do wyeliminowania powodów sporów między nimi i ignorowały żądania swoich sojuszników7. Panowanie pierwszych na Morzu Egejskim i drugich na terenie Peloponezu i Grecji środkowej było podyktowane dążeniem do ochrony interesów. Taką politykę próbowano wznowić w latach siedemdziesiątych IV wieku. Ówczesna pozycja Sparty nie pozwalała jej na samowolną hegemonię i Ateny stały się wtedy ich sojusznikiem. Nie próbowali włączyć do projektowanego przez siebie systemu Teb oraz Tesalii, co było powodem jego szybkiego upadku. W późniejszych traktatach odstąpiono od ustalania stref wpływów poszczególnych państw.
Począwszy od pokoju królewskiego pojawiały się sankcje za złamie warunków pokoju. Były one wielokeotnie powtarzane. Główną karą jaka miała dotykać dane państwo było wypowiedzenie wojny przeciw niemu przez inne polis. Zapis ten był sporadycznie stosowany8.
Znaczna część przypadków, w których koine eirene próbowano zastosować była poprzedzona konferencjami pokojowymi. Ich celem było ustalenie warunków przyszłego pokoju. Nie oznaczało to jednak sukcesu, jak wskazywały przykłady negocjacji z 368 i z 365 roku. Szczególnie w drugim przypadku widać, że nie próbowali w nich szukać kompromisu, a jedynie przeforsować stanowisko Teb.
Jedynie kongres w Gelai z 424 roku, pokój Królewski z 386 roku i zebranie w Istmie korynckim z 337 roku, na którym powołano Związek Koryncki zakończyły się sukcesem. Było to związane z brakiem istnienia państw, które były by w stanie obalić warunki traktatu. Różniły się natomiast przebiegiem negocjacji. W Gelai były to niezależne państwa, które prowadziły ze sobą negocjacje. Pokój Antalkidesa był potwierdzeniem pozycji Sparty, która była jednak ograniczona poprzez wsparcie finansowe ze strony Persji i silną pozycję Aten. Natomiast na Istmie musiały w większości zaakceptować warunki przedstawione przez Filipa II.
Różnice pomiędzy przypadkami Koine Eirene
Różnice pomiędzy poszczególnymi przypadkami, w których próbowano zastosować koine eirene były związane nie tylko z konfliktami je poprzedzającymi.
W kilku podobnych momentach stosowano różne formuły w traktatach. Jest to widoczne chociażby w próbie zaprowadzenia pokoju w 392 roku i późniejszym traktacie z 386 roku. Spartanie w pierwszym przypadku próbowali utrzymać pełną kontrolę nad Grecją. Jednak po kilku latach zmienili zdanie i oddali Atenom kilka wysp. Dali im możliwość odzyskania panowania na morzu. Natomiast w kompletnie odmiennych przypadkach pokoju Nikiasza i negocjacji z 371 roku próbowano zastosować te same warunki z autonomią Greków na czele. Nie zważano na zmiany, jakie zaszły w układzie sił na przestrzeni tych lat. Dopiero z traktacie powołującym Związek Koryncki wzmianka o autonomii pojawiła się ponownie.
Koine eirene początkowo nie miało wpływu na ustroje państw będących jego sygnatariuszami. Dopiero negocjacje z 375 zaakcentowały tą sprawę i doprowadziły do wybuchu wojen domowych, chociażby w Megarze. Negatywne skutki wojen domowych na państwa został dostrzeżony przez Macedończyków i dlatego zakazali oni ingerowania w sprawy wewnętrzne poszczególnych poleis9.
Zachowali się w tym przypadku odmiennie od Sparty, która próbowała wykorzystać pokój do zdobycia wpływu na politykę wewnętrzną. Wykorzystywali do tego nakaz zezwolenia na powrót wygnańców do poleis.
Koine eirene nie obejmowało państw niegreckich. Wskazuje to na uznanie innych państw, które brały udział w wojnie za nieistotne. Brakuje informacji o uczestnictwie ludów tubylczych w Kongresie w Gelai10. Również w negocjacjach, jakie prowadzono w latach siedemdziesiątych i sześćdziesiątych brakuje informacji o uczestnictwie państw niegreckich. Mimo dużego znaczenia reprezentanci trackich monarchii nie pojawiali się w nich ani razu.
Spośród wielu traktatów ogólni greckich, które zawarto w okresie klasycznym jedynie kilka z nich przybrało formę Koine Eirene. Za pierwszy z nich należy uznać Pokój Nikiasza. Zastosowano w nim kilka metod, które w późniejszym czasie były standardem w pokojach powszechnych. Było to przede wszystkim istnienie hegemonów oraz rozciągnięcie jego znaczenia na wszystkie państwa greckie. Ponadto wprowadzono sankcje wobec państw, które nie przestrzegały go a Ateny i Sparta zawarły w tym celu sojusz. Kolejnym przypadkiem był pokój Królewski, w którym był już tylko jeden hegemon oraz Persja, jako patron pokoju.
Pozostałe warunki pozostały podobne do wcześniejszych z jedną ważną zmianą, jaką było nadanie państwom greckim autonomii. Pojawienie się tej klauzuli zmieniało charakter pokoju. Włączało wszystkie poleis do traktatu i dawało każdemu z nich podmiotowość11. Traktaty zawierane w latach siedemdziesiątych należy również uznać, jako Koine Eirene, gdyż powtarzały warunki z poprzedniego pokoju. Również pokój z 365 był próbą jego wprowadzenia. Była ona jednak zakończona fiaskiem z powodu dążenia Teb do narzucenia zbyt srogich warunków Sparcie i Atenom.
Następnym traktatem, który najprawdopodobniej był Koine Eirene był pokój z 362. Wskazuje na to jego zasięg, dążenie do rozbrojenia państw oraz brak konfliktów o charakterze ogólnogreckim przez najbliższe kilka lat.
Ostatnim przypadkiem pokoju powszechnego był Związek Koryncki. Ustanowienie hegemona zostało tam uzupełnione o warunki dotyczące wystawiania armii przez członków i zakaz ingerencji w sprawy wewnętrzne. Nie wykluczało to jednak utrzymywania przez Macedonię garnizonów w miastach greckich. Dzięki niemu udało się wprowadzić hegemonię Macedonii i spokój od wojen na terenie Grecji na najbliższe kilkanaście lat z wyjątkiem wojny zakończonej zburzeniem Teb w 335 roku12.
Kongres w Gelei doprowadził do zawarcia traktatu mającego pewne cechy Koine Eirene. Była to powszechność oraz autonomia dla polis greckich. Brakowało sankcji za złamanie warunków traktatu. Fiaskiem zakończyła się próba wprowadzenia Koine Eirene w roku 392. Pokój Filokratesa miał ograniczony zasięg i z tego powodu nie można go uznać za Koine Eirene.
Pokoje powszechne były często dobrowolne. Szczególnie traktaty z lat 70 na to wskazują.13 Pokój królewski i związek koryncki był wyjątkami od tej reguły. Dobrowolność była spowodowana autonomią polis oraz zmiennymi warunkami koine eirene. Często wykluczały one poszczególne państwa.
Pokój powszechny w Grecji okresu klasycznego zmieniał się w każdym przypadku, gdy go stosowano14. Dzięki temu rozszerzał on zakres swojego oddziaływania. Pojawiały się innowacje, z których część, jak autonomia polis okazała się niewiele znaczącym hasłem. Natomiast inne, jak jeden hegemon lub zakaz ingerencji w sprawy wewnętrzne pozostał w traktacie dotyczącym ustanowienia Związku Korynckiego.
Nie można uznawać koine eirene za pierwowzory późniejszych prób definitywnego zakończenia wojen15. Ich podstawy oraz metody za pomocą, których chciano osiągnąć stawiane cele były odmienne. koine eirene nie maiło uzasadnienia boskiego. Ponadto problem autonomii poszczególnych polis miał kluczowe znaczenie w pokoju powszechnym.
1J. Buckler, Philip II, The Greeks, and The King 346-336 B.C., ICS XIX 1994, s. 119-121.
2 V. D. Hanson, Makers of Ancient Strategy: From the Persian Wars to the Fall of Rome, Oxford 2010, s. 71.
3 B. Bravo, M. Węcławski, E. Wipszycka, A. Wolicki, op. cit., s. 290-291.
4D. J. Mosley, Diplomacy and Disunion in Ancient Greece, Phoenix XXV, 1971, s.327; D. Brodka, J. Janik, S. Sprawski,Freedom and its limits in the Ancient World: proceedings of a colloquium held at the Jagiellonian University, Kraków September 2003, Kraków 2003, s. 17; L. Canfora, Una riflessione sulla Koine Eirene e la prolusione di Andarlo Momigliano, QS XXXII, 1990, s. 34-36.
Ostatnią próbą wprowadzenia Koine Eirene w Grecji w epoce klasycznej było ustanowienie Związku Korynckiego w 337 roku. W następstwie bitwy pod Cheroneją Macedonia zdobyła hegemonię w Helladzie. Filip II postanowił to potwierdzić i wezwał państwa greckie do Istmu Korynckiego. Przedstawił tam traktat ustanawiający Związek Koryncki1. Wszystkie polis Grecji kontynentalnej i Morza Egejskiego oprócz Sparty i miast leżących na Krecie przystąpiły do niego.
Na mocy traktatu zakazano prowadzenia wojen między państwami greckimi i potwierdzono istniejące granice między nimi. Uznawano za nielegalne zmuszanie polis do zmiany ustroju wewnętrznego. Ponadto nie można było występować przeciwko Filipowi II i jego następcom. Na straży jego warunków stała rada związku, która miała prawo ukarać każdego z członków związku2.
Warunki
Traktat ustanawiający Związek Koryncki ukazywał całkowite uzależnienie państw greckich od Macedonii. Nie ma w nim wzmianki o autonomii, ani wycofania garnizonów z miast. Dzięki nim Filip II kontrolował Grecję i mógł z łatwością dokonać interwencji w jej dowolnym punkcie. W ten sposób miał prawnie zagwarantowaną hegemonię w Grecji3. Nie kazał rozwiązywać Związku Beockiego lub Arkadyjskiego. Ponadto Macedonia zastąpiła Persję na pozycji gwaranta traktatu potwierdzając tym swoją nową rolę w Grecji. Również Sparta nie została zaatakowana za nie przystąpienie do traktatu. Powodem tego była niechęć Filipa do angażowania się w kolejny konflikt w Grecji, który opóźniałby wojnę z Persją4. Żadne z państw nie zostało zmuszone do zredukowania swojej armii lub likwidacji umocnień. Zagwarantowano również wolność handlu i uznano, że w portach nie mogą przebywać obce okręty. Filip chciał w ten sposób zjednać sobie Ateńczyków5.
Nie jest do końca wiadome, jak liczne poselstwa przybyły na kongres. Członkostwo w Związku Korynckim nie wiązało się ze stałymi opłatami. Jedynie w wypadku wybuchu wojny państwa musiały dostarczyć wojska lub pieniędzy na jego opłacenie. Również w wypadku złamania przez któregoś z sygnatariuszy ta klauzula wchodziła w życie. Było to połączenie koncepcji sojuszu do traktatu ustanawiającego pokój powszechny6.
1T. T. B. Ryder, op. cit., 151; N. Hammond, Fillip Macedoński, Poznań 2002, s. 210-211; J. Buckler, op.cit., s. 507-508; J. Rzepka, op. cit., 153-155.s
Następną wojną, przy której zakończeniu próbowano zastosować Koine Eirene była trzecia wojna święta. Skończyła się ona w 3461. Bezpośrednio z tym związany był pokój Filokratesa zawarty pomiędzy Atenami i Macedonią, który kończył konflikt trwający między nimi kilkanaście lat2. Negocjacje w sprawie ustalenia warunków były prowadzone dość długo. Filip dążył do zapewnienia sobie wolnej ręki do działań na terenie środkowej Grecji, natomiast Ateny uważały, że dzięki temu będą mogły zabezpieczyć swoje interesy w rejonie Hellespontu3. Ze strony Aten przewodził poselstwu Ktezyfona. W trakcie dyskusji w ateńskiej eklezji zgłoszono propozycję, aby pokój objął wszystkie państwa greckie i stał się koine eirene. Miał on zostać pozytywnie przyjęty przez inne polis greckie4. Został on odrzucony, jako nierealny z powodu sprzeciwu Macedonii przed włączaniem do niego Fokidy i Halos. Filip dążył do zdobycia dróg pozwalających mu na wkroczenie do środkowej Grecji.
Warunki
Ostateczne warunki pokoju obejmowały ateńską akceptację dla zdobyczy Filipa w Tracji i opanowania przez niego Chalkidyki5. Macedonia uznawała prawo Aten do kontroli Hellespontu i swoich sojuszników6. Ustanowiono również przymierze między oboma państwami7. Bezpośrednim następstwem tego pokoju było zakończenie trzeciej wojny świętej. Filip zaatakował Fokidę i bez problemu ją opanował. Rada Amfiktionii nakazała zniszczyć mury w miastach leżących na jej terenie oraz pozbawił mieszkańców broni. Sojuszników Fokidy natomiast potraktował łagodnie. Rada Amfiktionii ogłosiła również pokój powszechny8.
Zakończenie wojny świętej oraz wojny Aten z Macedonią na pewien czas zakończyło konflikty, w których brały udział główne potęgi Grecji. Jednak nie można uznać pokojów je kończących za Koine Eirene, gdyż nie próbowały nawet objąć swym zasięgiem całej Grecji. Ponadto był to jedyny raz, gdy Rada Amfiktionii go ogłosiła. Może to wskazywać na brak jej kompetencji w tej sprawie. Również mówcy ateńscy nie odwoływali się do pokoju powszechnego, jaki miano by wtedy zawrzeć9.
Już wcześniej nie było walk bezpośrednio między większością mocarstw greckich. Jedynie Ateny i Macedonia miały tereny, na których ich interesy były sprzeczne. Pokój Filokratesa obejmował dwa najsilniejsze państwa Grecji kontynentalnej i nielicznych już sojuszników Aten10. W jego zapisach brakuje również informacji o autonomii poleis.
Trzy lata po zawarciu pokoju Filokratesa Filip wystąpił do Ateńczyków z propozycję rozbudowania go w pokój powszechny. Chciał w ten sposób zabezpieczyć swoje interesy nad Hellespontem i pokazać Grekom swoją dobroć. Została ona jednak odrzucona11. Głównym powodem było anty macedońskie nastawienie Ateńczyków.
1Diod. XVI, 59; G. L. Cawkwell, Philip of Macedon, London 1978, 92-97.
2M. M. Markle, The Strategy of Philip in 346 B.C., CQ XXIV, 1974, s. 253; G. L. Cawkwell, op.cit., s. 95-97; J. Buckler, op. cit., s. 443-444.
3E. Curtius, The History of Greece, T IV, Cambridge 2011, s. 294-296 302-304.
4I. Worthington, Demosthenes: Statesman and Orator, London 2000, s. 63-64.
5N. G.. L. Hammond, Philip’s Actions in 347 and Early 346 B. C., CQ XLIV, 1994 s. 372-73.
7 Aeshin., II 60-61; III 68-74; Dem., XIX 47-50; Justyn VIII 4.
8 Diod., XVI 60; wątpliwe jest czy rada amfiktionii była uprawniona do podjęcia takiej decyzji T. T. Ryder, op. cit., s. 146-147.
9 Na temat pokoju Filokratesa toczy się dyskusja, po stronie zwolenników uznania go za koine eirene jest między innymi J. Rzepka, Cheroneja, Warszawa 2011, s. 93. Inne stanowisko prezentował między innymi G.T. Griffith, The So-Called Koine Eirene of 346 B.C., JHS LIX, 1959, s.72 78; T. T. B. Ryder, op. cit., 148-149; G. L. Cawkwell, The peace of Philocrates again, CQ XXVIII, 1978 s. 103-104; J. Buckler, Philip II, The Greeks, and The King 346-336 B.C., ICS XIX 1994, s. 101-102; M. Jehne, op. cit.,
10 G.T. Griffith, op. cit., s 77; G. L. Cawkwell; op. cit., s. 102-103; G. L. Cawkwell, Philip of Macedon, London 1978, s. 102-108; J. Buckler, op. cit, s. 446-447.
11T. T. B. Ryder, op. cit., 100-101; E. Curtius, op. cit., s. 369-372, I. Worthington, op. cit., s. 73-74; L.Canfora , Per la cronologia di Demostene. Bari 1968, s. 63-66.
Ta strona korzysta z plików Cookies. Mamy nadzieję że ci to odpowiada. Jeśli nie to możesz wybrać własne ustawienia. Ustawienia cookiesZaakceptuj
Ustawienia cookies
Privacy Overview
This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these cookies, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may have an effect on your browsing experience.
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.